Taborety elektryczne
Moja mama prowadzi rodzinny interes, który jakiś czas temu założyła moja prababcia. Jest to restauracja z posiłkami domowymi. Cieszy się ona niezmienną popularnością wśród mieszkańców Wrocławia. W natłoku restauracji orientalnych, greckich, włoskich, czy japońskich, restauracja typowo polska jest paradoksalnie egzotycznym lokalem na tle mapy gastronomicznej Wrocławia. Od dziecka w zasadzie wychowywałam się w tej restauracji, ponieważ mama nie miała mnie z kim zostawić. Kiedyś bawiłam się w kuchni restauracyjnej i usiadłam z siostrą na dwóch taboretach. Kucharki podniosły krzyk, kiedy zobaczyły gdzie siedzimy. Okazało się, że są to taborety elektryczne. Na szczęście nie były one włączone, ponieważ nieźle byśmy sobie poparzyły pupy. Dzieci mają widać bardzo szalone i niebezpieczne dla nich samych pomysły. Z drugiej strony owe taborety elektryczne w dużej mierze przypominały nam zwykłe taborety. Dziś już byśmy się nie pomyliły, kable wystające z urządzenia pewnie podpowiedziałyby nam, że nie należy na nim w żadnym przypadku siadać.